Wywiad z Józefem Dzikim_pliki_001Uczyliśmy się od europejskich partnerów.

Józef Dziki – Przewodniczący Zarządu Regionu Warmińsko-Mazurskiego NSZZ „Solidarność”.

– Na zakończenie projektu cofnijmy się do początku. Proszę opowiedzieć o genezie jego realizacji, skąd pomysł na propagowanie idei społecznej odpowiedzialności biznesu, zaproponowany przez „S” przedsiębiorcom z Warmii i Mazur?

– Kiedy pracowaliśmy przy projektach mających na celu pomoc restrukturyzowanym zakładom pracy i ich pracownikom, przekonaliśmy, że wiedza na temat społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstwa zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników jest znikoma. A z drugiej strony widzieliśmy, na jak wysokim poziomie dialog między obiema stronami jest prowadzony w rozwiniętych krajach Unii Europejskiej. Kiedy pojawiły się takie możliwości, nasza koleżanka Beata Abramska napisała dla nas projekt, a my przystąpiliśmy do jego realizacji.

– W ogóle ciekawi mnie dobór tematyki realizowanych przez państwa projektów. To wyszukacie tematów, czy tematy szukają was – jako partnerów?

– Tak, tematyka rzeczywiście jest różnorodna, ale zawsze dostosowana do potrzeb rynku pracy i partnerstwa społecznego. Proszę pamiętać, że NSZZ „S” ma kontakty i doświadczenia międzynarodowe, zasiadamy w wielu europejskich gremiach, podglądamy rozwiązania naszych kolegów i korzystamy z ich doświadczeń. Widzimy nie raz, że strona pracownicza jest w tej chwili lepiej przygotowana do rozmów, niż pracodawcy. U nas na fali wolności powstawało bardzo wiele firm, małych, średnich, rodzinnych i kiedy zderzały się z rynkiem, popadały w kłopoty czy wręcz upadały. Działo się to przede wszystkim kosztem pracowników. Ci pracodawcy popełniali błędy często wynikające z braku wiedzy o ekonomii i jej mechanizmach.

Wywiad z Józefem Dzikim_pliki_002– Pana Zastępca Krzysztof Suchecki twierdzi, że im lepiej wyszkolony pracownik i pracodawca, tym łatwiej o rozmowę i porozumienie między nimi.

– No właśnie, wcale nie jest dobrze, kiedy tylko jedna strona, choćby to nawet byli pracownicy, mają potrzebną wiedzę. Oprócz wiedzy jest potrzebne jeszcze coś – szczerość. Po pierwsze – przedsiębiorca musi jasno tłumaczyć, na co firmę stać, a na co nie, a po drugie – pracownik też firmę zna i dużo widzi. Szczerość popłaca.

– Jestem zaskoczona frekwencją i aktywnością przedsiębiorców, którzy brali udział w projekcie i konferencjach. To chyba oznacza, że nie traktują CSR jak kwiatka do kożucha, tylko szukają wiedzy i narzędzi do współpracy z pracownikami?

– Tak, robili notatki, dopytywali naszych ekspertów po zajęciach, rozmawiali także między sobą. Uczestnicy często przyznawali, że wcześniej brali już udział w wielu szkoleniach i zdarzało się, że były to dla nich stracone pieniądze i czas. Szkolenia też warto wybierać mądrze, sprawdzać doświadczenie realizujących projekty, ich tematykę czy dobór ekspertów.

– Prawie każdemu zadaję to pytanie – czy CSR można zastosować w samorządzie? W administracji publicznej?

– Myślę, że tak, bo też są pracownicy, pracodawcy, budżety, regulaminy pracy. Więc może nie wszystkie narzędzia, ale zasady CSR na pewno tak.

Wywiad z Józefem Dzikim_pliki_003 – Panie Przewodniczący, ma pan świadomość, że bez sprawnej, doświadczonej i zaangażowanej ekipy nie zrealizowałby pan tego projektu?

 – Tak. W ogólne nasza „S” jako jedna z pierwszych w Polsce przystąpiła do programów unijnych, choć na początku ich funkcjonowania wszyscy się zastanawiali, czy związek zawodowy może pisać projekty i startować do konkursów. Nie ukrywam, że i część związkowców miała wątpliwości, czy powinniśmy się w to angażować. Ale przetarliśmy szlaki, wzięliśmy odpowiedzialność za realizację projektów i ich rozliczenia, choć z dzisiejszej perspektywy widzę, że nie pracowaliśmy przy przedsięwzięciach łatwych, do wielu z nich trzeba było budować partnerstwo. Ale opłaciło się, zawsze były one wysoko oceniane, a za realizację projektu EQUAL dostaliśmy nawet nagrodę w 2008 roku – Różę Innowacji i Partnerstwa. Dla mnie jednak najważniejsze jest, że przełamaliśmy stereotypy w postrzeganiu związku zawodowego.

Wywiad z Józefem Dzikim_pliki_004 – Na koniec – trwają przymiarki do nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, czy śledzicie zapowiedzi? Przymierzacie się do sięgnięcia po nowe środki?

 – Zobaczymy. Na razie znamy tylko ogólne założenia programów. Jeśli jednak nadarzy się okazja, żeby zrobić coś pożytecznego i wartościowego dla dialogu i partnerstwa społecznego w przyszłości, to nie wykluczam takiej możliwości.

 

Rozmawiała Ewa Domeracka – Moderator Kampanii Upowszechniającej.

Kategoria: CSR